Jak układać panele winylowe w jodełkę?

274
Potrzebujesz ok. 8 min. aby przeczytać ten wpis
DDP/unsplash.com

Panele winylowe od lat cieszą się niesłabnącą popularnością. Swoją dobrą sławę zawdzięczają przede wszystkim wysokiej odporności na wilgoć oraz łatwości w montażu. W sklepach znajdziemy wyjątkowo szeroki wybór tego typu paneli — czy to w formie imitującej drewno, płytkę, czy nawet kamień. Co jednak, gdy chcemy, aby nasza podłoga była ułożona w popularną jodełkę? 

Z czego zrobione są panele winylowe? 

Zanim przejdziemy do kwestii montażu, należy zacząć od tego, czym właściwie są panele winylowe. W Polsce jest to materiał znany od stosunkowo niedawna. Za granicą panele winylowe cieszą się dość sporą popularnością już od kilku lat. Wielu osobom tego typu rozwiązanie kojarzy się ze znanym z dzieciństwa gumolitem. Warto jednak pamiętać, że jest to produkt wykonany w dużo nowocześniejszy sposób — zazwyczaj składa się z kilku warstw winylu, który został wykończony poliuretanem. Poza tym, w przeciwieństwie do tradycyjnych paneli, wzór wytłaczany jest dopiero na ostatniej warstwie, dzięki czemu są one znacznie mniej podatne na wytarcia czy płowienie. 

Gdzie sprawdzą się panele winylowe?

Jeśli chodzi o użyteczność, panele winylowe niemal nie mają sobie równych. Jest to idealne rozwiązanie dla osób szukających czegoś pomiędzy tradycyjną płytką, a drewnem. Warto bowiem pamiętać, że to, co odróżnia winyle od tradycyjnych paneli czy drewna, to ich wodoodporność. Dzięki temu sprawdzą się w niemal każdych warunkach. Przy tym są dużo cieplejsze niż płytki i nie mają problematycznych fug oraz nie wymagają konserwacji. 

Panele winylowe to świetne rozwiązanie dla osób, którym zależy na spójnym wyglądzie pomieszczeń i wrażeniu otwartej przestrzeni — można je z powodzeniem zamontować nie tylko w sypialni czy salonie, ale również w kuchni, korytarzu, a nawet w łazience. Do tego możliwy jest montaż bez skracających przestrzeni listew progowych.

Sposób montażu 

Montaż paneli winylowych należy do bardzo łatwych. Standardowo mamy do wyboru dwa rozwiązania: panele możemy przykleić do podłogi lub zastosować popularny montaż na klik. Wybraną metodę możemy swobodnie dopasować do naszych potrzeb oraz oczekiwań. Montaż na klej sprawi, że panele nie będą stukać podczas użytkowania. Należy jednak pamiętać, że w tym wypadku posadzka musi być idealnie gładka — a więc do kosztu zakupu paneli musimy doliczyć nie tylko cenę kleju, ale również w większości przypadków koszt wylewki samopoziomującej. 

Dużo mniej wymagający jest tzw. montaż na klik. Wówczas wystarczy dokupić specjalny podkład, który sprawia, że nie trzeba wyrównywać podłogi. Ten sposób świetnie sprawdzi się także wtedy, gdy panele winylowe chcemy położyć np. na płytki kuchenne bez konieczności ich skuwania. W tym przypadku należy jedynie pamiętać o wyrównaniu progów i, w razie potrzeby, przestrzeni między fugami. Co ważne, dodatkowa warstwa podkładu sprawi, że podłoga będzie odznaczała się znacznie lepszą izolacją cieplną. 

Układanie w jodełkę 

Wzór w jodełkę przeżywa obecnie prawdziwy renesans. Przywodzi nam na myśl nie tylko eleganckie, francuskie wnętrza, ale również skandynawską, minimalistyczną stylistykę, dzięki czemu świetnie sprawdzi się w większości pomieszczeń. 

Jak układać panele winylowe w jodełkę francuską i angielską? 

Choć popularna jodełka kojarzy nam się głównie z drewnem lub tradycyjnymi panelami, również winyle można z powodzeniem zamontować w ten sposób. Zanim jednak przejdziemy do układania, należy zastanowić się, jaki typ jodełki chcemy wybrać. Standardowo mamy do wyboru dwa rodzaje — jodełkę angielską — zwaną również klasyczną oraz jodełkę francuską. Oba rodzaje jodełki różnią się nie tylko ostatecznym efektem wizualnym, ale również metodą montażu. Pierwszą układa się tak, aby krótszy bok panelu był połączony z dłuższym bokiem pod kątem prostym. Natomiast przy jodełce francuskiej panele należy przyciąć pod kątem 45 stopni. 

Mimo że montaż jodełki nie należy do najbardziej skomplikowanych, warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Przede wszystkim musimy zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt — piłę, kątomierz, poziomice, linijkę oraz nóż do cięcia podkładów. Gdy wszystko mamy już gotowe, przechodzimy do bardzo dokładnego przygotowania podłoża — ważne, aby było idealnie czyste. W zależności od wybranej metody montażu, następnie wyrównujemy posadzkę lub układamy specjalny podkład pod panele i przechodzimy do wstępnego wymierzenia pomieszczenia. Podczas układania paneli w jodełkę należy pamiętać o szczelinach dylatacyjnych przy ścianach, które powinny wynosić minimum 10 mm. Warto również sprawdzić, czy panele mają specjalne oznaczenia — A i B, które wyznaczają kierunek układania — zachowujmy standardowy sposób łączenia, jednak deski z poszczególnych grup możemy przemieszać, aby uzyskać naturalniejszy efekt. Następnie przechodzimy do montażu paneli. 

Jeśli zdecydowaliśmy się na jodełkę klasyczną, wówczas układamy panele tak, by krótszy bok stykał się z dłuższym pod kątem 90 stopni. Możemy zdecydować się na układ pojedynczy, podwójny lub potrójny w zależności od naszych preferencji. 

W przypadku jodełki francuskiej musimy liczyć się z koniecznością docinania desek pod kątem 45 stopni — już podczas zakupu należy pamiętać, że ta metoda charakteryzuje się znacznie większą ilością odpadów. Po odpowiednim docięciu, panele układamy we wzór przypominający grzmot. 

W obydwu przypadkach panele układamy od lewej do prawej strony na całej szerokości pomieszczenia. 

Gdzie sprawdzą się panele winylowe? 

Ogromna popularność paneli winylowych wynika właśnie z ich wielofunkcyjności. Jest to rozwiązanie, które poleca się w szczególności w przypadku małych powierzchni — wiele osób zapomina o tym, że panele winylowe można ułożyć bez konieczności stosowania listew, dzięki czemu uzyskujemy efekt otwartej przestrzeni. Jest to rozwiązanie polecane w szczególności w przypadku salonu z aneksem kuchennym — dzięki temu nie musimy wybierać dwóch różnych podłóg. Warto jednak pamiętać, że w przypadku montażu paneli w łazience, wielu fachowców poleca zastosowanie folii w płynie. Choć same panele są w stu procentach wodoodporne, należy zadbać o to, aby woda nie przedostała się do szczelin. 

Panele winylowe sprawdzą się zarówno w sypialni i pokoju dziennym, jak i w kuchni czy w łazience. Ze względu na wodoodporność nie musimy bać się wypiętrzeń, jak w przypadku tradycyjnych paneli. Co ciekawe, winyle montowane metodą na kilk można wymieniać nawet w pojedynczych egzemplarzach. 

Wybierając panele do poszczególnych pomieszczeń, warto jednak zwrócić uwagę na kilka ważnych aspektów — panele poszczególnych producentów różnią się bowiem pod względem niektórych parametrów. Przed zakupem sprawdź klasę ścieralności, którą dzielimy na umiarkowaną, normalną i wysoką. W przypadku mieszkań, najlepiej sprawdzą się panele klasy 2. Poszczególną klasę możemy również dostosować do charakterystyki pomieszczenia — w końcu nieco inaczej korzystamy z kuchni, niż z sypialni. 

To, co przemawia na korzyść paneli winylowych, to również dodatkowe parametry, których próżno szukać w przypadku innych materiałów. Będzie to przede wszystkim odporność na wilgoć i zarysowania, plamoodporność oraz imponujące właściwości akustyczne — panele nie wydają dźwięku stukania — oraz antystatyczne — nie przyciągają drobinek kurzu, dzięki czemu łatwiej utrzymać je w czystości. Wiele osób decyduje się na panele winylowe również ze względu na możliwość zastosowania ich na posadzkach z ogrzewaniem podłogowym. 

Choć w tym artykule skupiliśmy się przede wszystkim na panelach drewnopodobnych, warto pamiętać, że jest to jeden z wielu dostępnych wzorów, dzięki czemu każdy znajdzie coś dla siebie. 

Wady paneli winylowych 

Choć do tej pory skupialiśmy się przede wszystkim na zaletach, panele winylowe, jak każdy materiał, mają również swoje wady. Przede wszystkim jest to dość drogie rozwiązanie — średni koszt to około 70-190 zł za metr kwadratowy. Do tego należy również doliczyć koszty kleju montażowego i posadzki samopoziomującej lub podkładu w przypadku montażu na klik. 

Warto również pamiętać, że mimo wszystko mamy do czynienia ze sztucznym materiałem, który w przeciwieństwie do drewna, musi mieć specjalne atesty potwierdzające bezpieczeństwo. 

Zdj. główne: DDP/unsplash.com

Zostaw komentarz